Prokrastynacja

Za ciocią Wiki: Prokrastynacja lub zwlekanie (z łac. procrastinatio – odroczenie, zwłoka) – w psychologii patologiczna tendencja do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, ujawniająca się w różnych dziedzinach życia. Prokrastynacja najczęściej pozostaje nierozpoznana, dopiero niedawno uznano, że jest ona zaburzeniem psychicznym. Osoby nią dotknięte – prokrastynatorzy – odczuwają trudności z zabraniem się do pracy i w związku z tym odkładają jej wykonanie, zwłaszcza wtedy, gdy nie spodziewają się natychmiastowych efektów. Osoby patologicznie zwlekające z rozpoczęciem pewnych czynności uważa się zazwyczaj za leni i przypisuje im brak silnej woli i ambicji.

Amerykańscy naukowcy stali się dla nas zbawieniem. Okazuje się, że lenistwo jest jednostką chorobową, a nie po prostu lenistwem, które za szczenięcia rodzice często próbowali przegonić z nas krzykiem, albo bardziej drastycznie paskiem. Skoro jest to aktualnie jednostka chorobowa to wkrótce pewnie zostanie na nią wynalezione magiczne lekarstwo. W końcu na ADHD wynaleziono. Co z tego, że tylko po to, by zarobić i cała choroba jest wymyślona, ale ludzie są szczęśliwsi łykając magiczne piguły, które mają pomóc. Po co się przemęczać skoro „jest na to pigułka”. Teraz mamy aplikacje do wszystkiego to czemu nie pigułki na wszystko.

Fajnie by tak było. Pigułka na bogactwo, pigułka na rozum, pigułka na inteligencję, pigułka na… hmm… o, udane wakacje 😉 Po co się wysilać, po co pracować nad sobą, jak jest do tego pigułka, jest na to aplikacja. Wychować dzieci? Po co, przecież szkoła jest od tego, jest cała masa szkoleń dla rodziców. Wydajemy fortuny na książki, szkolenia, konferencje i co z tego mamy? Ile z tych szkoleń stosujemy na codzień? Tyle godzin wkładania w nas wiedzy, bo to fajne się szkolić, bo to dobrze wygląda jak pracodawca oferuje swoim pracownikom mnóstwo szkoleń by (podobno) podnosić kompetencje pracowników. Ale ile, tak naprawdę, z tych mądrości szkoleniowych wykorzystujemy? Niektórzy całe mnóstwo, inni niewiele, a jeszcze inni tylko chwile radości, że siedzą na szkoleniu nie w pracy. Modnym jest się szkolić, modnym jest mieć pigułkę na wszystko. Modnym jest być leniwym.

Nie zapominajcie, że praktycznie wszystkie wynalazki powstawły z powodu lenistwa. Więc suma sumarum lenistwo nie jest takie złe…

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s